• Polish (Poland)
  • English (United Kingdom)

Lean Tools : 

Choose the services

which will consolidate your actions and make the production in your company more effective and even.

  • Diagnosis means that you base on facts, and not conjectures while implementing Lean.
  • Workshops will prepare your workers and the company management to implement Lean Manufacturing.
  • Implementation of one or more Lean Basic Tools: 5S, TPM , SMED, Kaizen Blitz and Suggestion System will provide you Lean base. By maintaining these basic tools at the acceptable level, you can decide to implement Lean Advanced Tools: Standardized Work, Pull System, VSM, One Piece Flow, MTM and TOC.

Lean Manufacturing - Produkowanie tylko tego, co jest potrzebne,
tylko wtedy kiedy jest potrzeba, z użyciem minimalnych zasobów [ James Womack ]

Written by Grażyna Potwora / 17 August 2007

ImageEliyahu M. Goldratt i Jeff Cox ”The Goal”- A process of ongoing improvement.
Novel.
Published by TOC-Consulting, Warsaw 2000


Price: 92, 00 zł
427 pp

Our meetings with customers very often begin in the same way as presently cultic book "The Goal" written by Eliyahu M. Goldratt. Production. Hectic bustle, shorter and shorter series, piling stocks of half-products, matrixes, packaging and sight of Production Manager full of hope: “maybe we will manage to do something with this." Or another version: “We already have everything – 5S, TPM, VSM – we have implemented everything but the productivity is still unsatisfying.  For both cases, the implementation of another technique will not be too helpful. Establishing the facts and increasing productivity where it is sensible and not doing something blindfold should be the beginning. Theory of Constrains formed by Eliyahu M Goldratt has become recently extremely simple and effective method. TOC essence is based on a well-known saying: “the chain is only as strong as its weakest link”.  In production language, we can interpret this saying as  the company is only as productive as its bottleneck. And each assembly line has only one bottleneck at one time. The task is to find and eliminate it. We locate the bottleneck using diagnostic tools (VSM, FS, OEE, PPI) and can usually, but not always, eliminate it using Lean Manufacturing technique. You can find bases of Theory of Constraints in "The Goal" written by Eliyahu M. Goldratt quite a few years ago. In Poland, this book was published by TOC Consulting Polska Sp. z o.o.{mospagebreak}And one more surprising information. This is not a scientific presentation with complex mathematical formulas. It is a novel as  Eli Goldratt is not an engineer, but a philosopher and thinker. Even so, over 2 million engineers, and not only engineers, purchased this book all over the world. Punch Magazine summarized it briefly: “If you happen to be the only person in a company who read “The Goal”, you can significantly speed reaching the summit of your career. It is one of the most remarkable books on business I have ever read.” We can agree with the latter wholeheartedly and keenly encourage to read “The Goal”.

 

Fragment str. 192-195

-Alex dzwonił dziś rano do mnie, bo macie Państwo problem z wąskimi gardłami, które odkryliście u siebie w zakładzie. Prawdę mówiąc macie do czynienia z kompleksem kilku rożnych zagadnień. Ale po kolei. Z tego co mi Alex powiedział, najbardziej palącą kwestią jest u was zwiększenie przerobu i lepszy przepływ kapitału. Czy mam rację? - Z pewnością to by nam bardzo pomogło. Jak Pana zdaniem można to osiągnąć? – Zapytał Lou. - Wasze wąskie gardła powodują, że strumień produkcji, jaki spływa nie wystarcza by zaspokoić popyt i zarobić pieniądze. Można więc zrobić tylko jedno . Znaleźć dodatkowe moce. - Nie mamy na to pieniędzy – powiedział Lou. - Ani czasu, by je zainstalować. – dodał Bob - Nie mówię o zwiększeniu mocy w całym zakładzie od końca do końca. Żeby zwiększyć moc przerobową zakładu, wystarczy zwiększyć jedynie możliwości wąskich gardeł. - Czyli sprawić, by przestały być wąskimi gardłami - wtrąciła Stacey. - Bynajmniej. Wąskie gardła nadal nimi pozostają. Musimy jednak znaleźć dostatecznie duże rezerwy mocy, żeby wąskie gardła zaczęły dawać produkcję równą popytowi. - Jednak, gdzie je znajdziemy? Chce pan powiedzieć, że one leżą sobie spokojnie i czekają? - Rzeczywiście tak jest - powiedział Jonah. - Jeśli nie różnicie się od większości producentów, macie moc produkcyjną, której nie dostrzegacie, bo wasz sposób myślenia jest niezupełnie poprawny. Proponuję więc, żeby przede wszystkim przejść się po zakładzie i zobaczyć na własne oczy, jak dokładnie przedstawia się sprawa gospodarowania wąskimi gardłami. - Czemu nie? - powiedziałem. - Ostatecznie nikogo, kto przybył do tego zakładu, nie omija wycieczka po terenie. Cała szóstka założyła okulary ochronne. i kaski. Weszliśmy na produkcję. Jonah i ja znajdowaliśmy się na czele orszaku. Przeszliśmy przez podwójne drzwi do pomieszczenia zalanego pomarańczowym światłem. Minęła już prawie połowa drugiej zmiany i jest trochę ciszej niż na zmianie przedpołudniowej. To dobrze, bo dzięki temu lepiej słychać, co się mówi. W miarę jak szliśmy dalej, zaznajamiałem Jonaha z kolejnymi fazami produkcji. Zobaczyłem, że Jonah ocenia wielkość zapasów zgromadzonych dookoła. Spróbowałem więc trochę przyspieszyć. - To nasza numerycznie sterowana maszyna NCX-lO ¬oznajmiłem Jonahowi, gdy przybyliśmy na miejsce. - To jest wasze wąskie gardło, czy tak? - upewnił się Jonah. - Jedno z nich. Jonah pytał dalej: - Czy możesz mi powiedzieć, dlaczego ona w tej chwili nie pracuje? {mospagebreak}Rzeczywiście, NCX-lO akurat była nieczynna. - Hm, dobre pytanie. Bob, dlaczego maszyna NCX-lO jest wyłączona? Bob spojrzał na zegarek. - Prawdopodobnie ludzie, zajmujący się nastawianiem poszli do stołówki, bo od dziesięciu minut mają przerwę. Powinni wrócić za jakieś dwadzieścia minut. - W naszym porozumieniu ze związkami zawodowymi znajduje się klauzula, która gwarantuje półgodzinną przerwę po czterech godzinach pracy - wyjaśniłem. - Dlaczego jednak, robią sobie przerwę teraz, a nie wtedy, gdy maszyna jest w ruchu? Bob mu odpowiedział: - Bo była ósma godzina i,... Jonah podniósł ręce i powiedział: - Chwileczkę. W przypadku jakiegokolwiek innego urządzenia w zakładzie, zgoda. Ponieważ i tak pewien procent czasu, jaki na nie przypada, powinien być czasem jałowym. Więc kogo to obchodzi, kiedy tamci ludzie robią sobie przerwy? To nie ma większego znaczenia. Ale w przypadku wąskiego gardła? Wtedy jest dokładnie na odwrót. Wskazał na NCX-lO i ciągnął dalej: - Ile godzin pracy tej maszyny macie do dyspozycji? 600? 700? - Około 585 godzin miesięcznie - powiedział Ralph. - Jakimkolwiek czasem dysponujecie, potrzeba go więcej podkreślił Jonah. - Jeśli tracicie jedną, z tych godzin, czy choćby pół godziny, tracicie ją już bezpowrotnie. Nie możecie odzyskać jej gdziekolwiek indziej w całym zakładzie. Przerób waszego zakładu jest mniejszy o ilość, jaką wąskie gardło dałoby w tym czasie. Z tego powodu jest to niezwykle kosztowna przerwa na posiłek. - Mamy jednak układ ze związkami - powtórzył Bob. Jonah odpowiedział mu: - Więc porozmawiajcie z nimi. Powinni być materialnie zainteresowani dobrą kondycją zakładu. Nie są głupi. Ale musicie im wytłumaczyć, żeby to zrozumieli. Łatwiej powiedzieć, niż wykonać, pomyślałem. Z drugiej strony... Jonah teraz obszedł NCX-lO dookoła, nie po to jednak, by tylko przyjrzeć się tej maszynie. Patrzył jednocześnie na pozostałe urządzenia w zakładzie, potem wrócił do nas. - Mówiliście państwo, że jest to jedyna maszyna tego typu, jaką macie. Jest stosunkowo nowa.{mospagebreak}A gdzie są stare maszyny, które ona zastąpiła? Czy macie je jeszcze? Bob odpowiedział niezdecydowanie: - Cóż, niektóre mamy, innych się pozbyliśmy. To były prawdziwe antyki. - Czy macie przynajmniej po jednej maszynie każdego typu z tamtych starych maszyn, które zastąpiła ta maszyna X - coś tam? Lou wtrącił się do rozmowy: - Przepraszam, ale Pan chyba nie proponuje, żebyśmy zaczęli korzystać z tych starych urządzeń? - Jeśli w dalszym ciągu nadają się one do użytku, tak, właśnie to bym proponował - odparł Jonah. Lou zamrugał oczami: - Nie jestem pewien, jakby to wpłynęło na nasz rachunek kosztów. Ale trzeba panu wiedzieć, że eksploatacja tamtych starych maszyn, będzie o wiele bardziej kosztowna. - Zaraz się tym zajmiemy - powiedział Jonah. - Najpierw chcę wiedzieć, czy te maszyny są, czy ich nie ma. Odwróciłem się do Boba, oczekując na odpowiedź. On zaś roześmiał się cicho: - Przykro mi, że was wszystkich rozczaruję. Ale pozbyliśmy się całkowicie jednego typu maszyn, które byłyby niezbędne do zastąpienia NCX-lO. - Dlaczego zrobiliśmy coś tak głupiego? - spytałem. - Potrzebna nam była przestrzeń na nowe ogrodzenie dla zapasów - odpowiedział Bob. - A... - Wtedy wydawało się, że to dobry pomysł - powiedziała Stacey.

 -Alex dzwonił dziś rano do mnie, bo macie Państwo problem z wąskimi gardłami, które odkryliście u siebie w zakładzie. Prawdę mówiąc macie do czynienia z kompleksem kilku rożnych zagadnień. Ale po kolei. Z tego co mi Alex powiedział, najbardziej palącą kwestią jest u was zwiększenie przerobu i lepszy przepływ kapitału. Czy mam rację?
- Z pewnością to by nam bardzo pomogło. Jak Pana zdaniem można to osiągnąć? – Zapytał Lou.
- Wasze wąskie gardła powodują, że strumień produkcji, jaki spływa nie wystarcza by zaspokoić popyt i zarobić pieniądze. Można więc zrobić tylko jedno . Znaleźć dodatkowe moce.
- Nie mamy na to pieniędzy – powiedział Lou.
- Ani czasu, by je zainstalować. – dodał Bob
- Nie mówię o zwiększeniu mocy w całym zakładzie od końca do końca. Żeby zwiększyć Moz przerobowa zakładu, wystarczy zwiększyć jedynie możliwości wąskich gardeł.
    - Czyli sprawić, by przestały być wąskimi gardłami - wtrąciła
Stacey.
- Bynajmniej. Wąskie gardła nadal nimi pozostają. Musimy jednak znaleźć dostatecznie duże rezerwy mocy, żeby wąskie gardła zaczęły dawać produkcję równą popytowi.
- Jednak, gdzie je znajdziemy? Chce pan powiedzieć, że one leżą sobie spokojnie i czekają?
{mospagebreak}- Rzeczywiście tak jest - powiedział Jonah. - Jeśli nie różnicie się od większości producentów, macie moc produkcyjną, której nie dostrzegacie, bo wasz sposób myślenia jest niezupełnie poprawny. Proponuję więc, żeby przede wszystkim przejść się po zakładzie i zobaczyć na własne oczy, jak dokładnie przedstawia się sprawa gospodarowania wąskimi gardłami.
- Czemu nie? - powiedziałem. - Ostatecznie nikogo, kto przybył do tego zakładu, nie omija wycieczka po terenie.
Cała szóstka założyła okulary ochronne. i kaski. Weszliśmy na produkcję. Jonah i ja znajdowaliśmy się na czele orszaku. Przeszliśmy przez podwójne drzwi do pomieszczenia zalanego pomarańczowym światłem. Minęła już prawie połowa drugiej zmiany i jest trochę ciszej niż na zmianie przedpołudniowej. To dobrze, bo dzięki temu lepiej słychać, co się mówi. W miarę jak szliśmy dalej, zaznajamiałem Jonaha z kolejnymi fazami produkcji. Zobaczyłem, że Jonah ocenia wielkość zapasów zgromadzonych dookoła. Spróbowałem więc trochę przyspieszyć.
- To nasza numerycznie sterowana maszyna NCX-lO ¬oznajmiłem Jonahowi, gdy przybyliśmy na miejsce.
- To jest wasze wąskie gardło, czy tak? - upewnił się Jonah. - Jedno z nich. Jonah pytał dalej: - Czy możesz mi powiedzieć, dlaczego ona w tej chwili nie pracuje?
Rzeczywiście, NCX-lO akurat była nieczynna.
- Hm, dobre pytanie. Bob, dlaczego maszyna NCX-lO jest wyłączona?
Bob spojrzał na zegarek. - Prawdopodobnie ludzie, zajmujący
się nastawianiem poszli do stołówki, bo od dziesięciu minut mają przerwę. Powinni wrócić za jakieś dwadzieścia minut.
W naszym porozumieniu ze związkami zawodowymi znajduje się klauzula, która gwarantuje półgodzinną przerwę po czterech godzinach pracy - wyjaśniłem.
    - Dlaczego jednak, robią sobie przerwę teraz, a nie wtedy, gdy maszyna jest w ruchu?
Bob mu odpowiedział: - Bo była ósma godzina i,...
Jonah podniósł ręce i powiedział: - Chwileczkę. W przypadku jakiegokolwiek innego urządzenia w zakładzie, zgoda. Ponieważ i tak pewien procent czasu, jaki na nie przypada, powinien być czasem jałowym. Więc kogo to obchodzi, kiedy tamci ludzie robią sobie przerwy? To nie ma większego znaczenia. Ale w przypadku wąskiego gardła? Wtedy jest dokładnie na odwrót.
Wskazał na NCX-lO i ciągnął dalej: - Ile godzin pracy tej    maszyny macie do dyspozycji? 600? 700? {mospagebreak}- Około 585 godzin miesięcznie - powiedział Ralph.
- Jakimkolwiek czasem dysponujecie, potrzeba go więcej ¬podkreślił Jonah. - Jeśli tracicie jedną, z tych godzin, czy choćby pół godziny, tracicie ją już bezpowrotnie. Nie możecie odzyskać jej gdziekolwiek indziej w całym zakładzie. Przerób waszego zakładu jest mniejszy o ilość, jaką wąskie gardło dałoby w tym czasie. Z tego powodu jest to niezwykle kosztowna przerwa na posiłek.
- Mamy jednak układ ze związkami - powtórzył Bob.
Jonah odpowiedział mu: 
- Więc porozmawiajcie z nimi. Powinni być materialnie zainteresowani dobrą kondycją zakładu. Nie są głupi. Ale musicie im wytłumaczyć, żeby to zrozumieli. Łatwiej powiedzieć, niż wykonać, pomyślałem. Z drugiejstrony...
Jonah teraz obszedł NCX-lO dookoła, nie po to jednak, by tylko przyjrzeć się tej maszynie. Patrzył jednocześnie na pozostałe urządzenia w zakładzie, potem wrócił do nas.
    - Mówiliście państwo, że jest to jedyna maszyna tego typu, jaką macie. Jest stosunkowo nowa. A gdzie są stare maszyny, które ona zastąpiła? Czy macie je jeszcze?
Bob odpowiedział niezdecydowanie: - Cóż, niektóre mamy, innych się pozbyliśmy. To były prawdziwe antyki.
- Czy macie przynajmniej po jednej maszynie każdego typu z tamtych starych maszyn, które zastąpiła ta maszyna X - coś ¬tam?
Lou wtrącił się do rozmowy: ¬nie proponuje, żebyśmy zaczęli urządzeń?
 - Jeśli w dalszym ciągu nadają się one do użytku, tak, właśnie to bym proponował - odparł J onah.
Lou zamrugał oczami: - Nie jestem pewien, jakby to wpłynęło na nasz rachunek kosztów. Ale trzeba panu wiedzieć, że eksploatacja tamtych starych maszyn, będzie o wiele bardziej kosztowna.
- Zaraz się tym zajmiemy - powiedział Jonah. - Najpierw chcę wiedzieć, czy te maszyny są, czy ich nie ma.
Odwróciłem się do Boba, oczekując na odpowiedź. On zaś roześmiał się cicho: - Przykro mi, że was wszystkich rozczaruję. Ale pozbyliśmy się całkowicie jednego typu maszyn, które byłyby niezbędne do zastąpienia NCX-lO.
-Dlaczego zrobiliśmy coś tak głupiego? - spytałem.
- Potrzebna nam była przestrzeń na nowe ogrodzenie dla
zapasów - odpowiedział Bob.
- A...
- Wtedy wydawało się, że to dobry pomysł - powiedziała Stacey.
- Przepraszam, ale chyba pan korzystać z tych starych
Przechodząc następnie do działu obróbki cieplnej, zgromadziliśmy się przed piecami. Pierwszą rzeczą, jaką zrobił Jonah, było przyjrzenie się stosom części i zapytanie:
    - Czy jesteście państwo pewni, że wszystkie te zapasy wymagają obróbki cieplnej?
    - Oczywiście - powiedział Bob.
    - Czy nie ma żadnych innych możliwości?

 

Lean dictionary

Mechanizm, w którym proces stanowisko dostarczające, produkuje określoną liczbę części tylko na wyraźne życzenie kolejnego stanowiska. Możliwe przy krótkim Lead Time i uregulowanym sposobie zamówień. Sygnałem do produkcji są często dyski lub piłeczki toczące się po zsuwni.

Bookshop

ImageZest for Management – Talking shop with Konosuke Matsushita – 20th Century Japans Premier Manager
Published by Forum, Poznań 2004
Format B-5
Paperback, 186 pp
Price 39 PLN

Read more...